|
Gdy w 1882 roku do Malborka przybył Conrad Steinbrecht nadeszła nowa era w konserwacji zamku malborskiego. Rozpoczęło się naukowe podejście do tych prac, z jego to inicjatywy rozpoczęto dokumentowanie zdjęciowe wszystkich prac konserwatorskich prowadzonych na zamku. Do 1939 roku obsługę fotograficzną Zarządu Odbudowy Zamku (Schlossbauverwaltung Marienburg) prowadziło kilku zawodowych fotografów, nieraz wybitnych specjalistów w tej dziedzinie. Można tu między innymi wymienić fotografów malborskich F. Schwartza, C. Gerlacha czy berlińskich G. Fademrechta oraz O. Anschütza. Ostatni z wymienionych to osoba bardzo zasłużona dla fotografii oraz kinematografii. Ottomar (Otto) Anschütz urodził się 16 maja 1846 roku w Lesznie, zmarł 30 maja 1907 r. w Berlinie. Praktykował u Ferdinanda Beyricha w Berlinie, Franza Hanfstaengla w Monachium i Ludwiga Angerera w Wiedniu oraz u Maksymiliana Fajansa w Warszawie. W 1879 przejął rodzinną firmę. Stworzył na wozie dwukonnym objazdowe atelier wykonujące fotografie przyrodnicze ale i portretowe. Jego działalność fotograficzna a także pomysły związane z wykonywanie serii zdjęć następujących po sobie zrobiły to wielkie wrażenie na członkach berlińskiego Towarzystwa Wspierania Fotografii. W 1880 przyjęto Ottomara w poczet członków tego stowarzyszenia. Działalność Ottomara Anschütza miała istotne znaczenie dla początków kinematografii. Przypisuje mu się stworzenie na początku lat osiemdziesiątych XIX wieku pierwszej migawki szczelinowej, która pozwalała uchwycić przedmioty w ruchu. Migawka dawała czas naświetlania nawet 1/1000 sekundy, co było w tamtych czasach sensacją. Światową sławę przyniosły mu zdjęcia zwierząt w ich naturalnym środowisku. Jako pierwszy sfotografował konia w biegu, gołębie w locie i skaczących mężczyzn. W 1885 roku sfotografował kolejne etapy biegu konia. W 1886 r., razem z leszczyńskim budowniczym organów Johannem Schneiderem, skonstruował prototyp kinematografu. Urządzenie umożliwiało "wyświetlanie" fotografii z szybkością 30 obrazów na sekundę, co dawało wrażenie ruchu. W tym samym roku udało się zaprezentować zdjęcia konia w ruchu wyprzedzając w tym słynnych braci Lumière. Pod koniec XIX wieku został Ottomar Anschütz fotografem nadwornym Cesarza Rzeszy Niemieckiej Wilhelma II. W 1898 roku towarzyszył cesarzowi w jego podróży do Palestyny. Nie wiadomo, co sprowadziło Ottomara do Malborka. Bezsprzecznym faktem jest, że zostaje on fotografem Zarządu Odbudowy Zamku. Nie można wykluczyć, że stało się to za sprawą samego cesarza. Fotograf towarzyszył mu w podróży do nadnogackiej twierdzy w 1902 roku. Uwiecznił ją na swoich kliszach. I od tego momentu zdjęcia Ottomara pojawiają się w rocznikach budowlanych zamku. „Romans” z Malborkiem trwa krótko, już około 1905 roku nie ma go w zespole fotografów pracujących na zamku. Efektem tej współpracy jest albumik zdjęć zamku z 1904 roku a także 28 motywów widokówek z widokami zamku. Te ostatnie, wielokrotnie wznawiane, stały się najpopularniejszymi widokówkami malborskimi w okresie 1902 – 1915. W sumie w ponad 25 nakładach ukazało się na pewno ponad 600 różniących się między sobą kartek. Ich nakłady były różne, można przypuszczać, że to było w sumie ponad 100 000 obrazków. Rozeszły się one po całym świecie, dzisiaj można je spotkać we wszystkich kolekcjach widokówek malborskich. I w tych najważniejszych, ale przede wszystkim w tych początkujących. Bo dostępność ich jest powszechna. I dzięki temu są one ambasadorami naszego zabytku. Autor: Bernard Jesionowski |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |