Brigadier Crook "Barbed-Wire Doctor - One Doctor's War"


Antony Crook urodził się w Eastbourne w hrabstwie Sussex dnia 21 grudnia 1913 roku. Uczęszczał do szkoły w Mill Hill. Antony pochodził z długiej linii lekarzy i podobnie jak jego ojciec dr Arthur Crook pracował w szpitalu Guy'a. Po mobilizacji został wcielony do RAMC (Korpus Medyczny Królewskich Sił Zbrojnych) i przydzielony do 2. Batalionu Królewskiego Pułku z Warwickshire. W 1940 roku wraz z angielskim korpusem ekspedycyjnym trafił do północnej Francji.
W maju Crook, wtedy kapitan, jako lekarz wojskowy razem ze swoim 2. Batalionem wycofywał się do Dunkierki. 19 maja jego batalion był na głównej drodze do Tournai kiedy został zaatakowany z powietrza. Po okrutnym w skutkach nalocie, Crook i jego ordynansi próbowali robić wszystko co było w ich siłach dla spalonych i rannych żołnierzy. Zmobilizowali nawet lokalny sklep chemiczny aby wykorzystać jego zasoby do pomocy rannym.
Tydzień później, 2. Batalion został wysłany, by za wszelką cenę utrzymać wieś Wormhoudt. Popołudniu 27 maja, miejscowość ta została zbombardowana przez bombowce nurkujące Stukas. Wiele domów zostało zniszczonych a ulice pokrył gruz. Następnego dnia atak ponowiła niemiecka artyleria i moździerze. Po tych atakach mnóstwo rannych trafiło do polowego szpitala kapitana Crooka.
Crook dowiedział się, że w sąsiednim domu znajdują się jacyś ranni mężczyźni. Zabrał ze sobą strzykawkę morfiny i poszedł ich odszukać. W tym czasie do Wormhoudt wtargnęły już słynące z bezwzględności oddziały SS. Jeden z niemieckich żołnierz pojawił się nagle na jego drodze z karabinem maszynowym. W tym momencie Crook spodziewał się, że jego opaska Czerwonego Krzyża zgodnie z Konwencją Genewską uratuje mu życie ale on myślał o tym aby wrócić do swoich rannych towarzyszy, którzy zostali w polowym punkcie pomocy gdyż nie byli w stanie iść i nie zostali ewakuowani. Kiedy Crook poprosił, żeby pozwolono mu wrócić do Wormhoudt, by zaopiekować się innym rannymi, niespodziewanie otrzymał przepustkę umożliwiającą mu przejście przez niemieckie linie. Dawało mu to wielką szansę na ucieczkę, ale on wrócił do wsi i przeszukiwał zrujnowane budynki. Znalazł ciężarówkę i zbierał na nią rannych towarzyszy. Dzięki przepustce kilkukrotnie przekraczał posterunki niemieckie, aż w końcu jego pojazd został zatrzymany w blokadzie drogowej i odholowany do niemieckiego polowego punktu opatrunkowego.
Później za swoją postawę w tym okresie, Antony Crook został odznaczony Krzyżem Wojskowym za swoją odwagę i poświęcenie.
Po dostaniu się do niewoli Crook pracował w brytyjskim szpitalu w miejscowości Boulogne, która była w tym czasie w niemieckich rękach. Opiekował się tam całą masą poważnie rannych którzy nie byli w stanie się ewakuować. Próbował w ukryciu budować łódź, ale zranił się przy tym w rękę i zakażenie przykuło go do łóżka na jakiś czas.
Z Boulogne Crook trafił do Oflagu IXAH Spangenberg w pobliżu Kassel. Tam mniej zajmował się leczeniem a skoncentrował się na pomocy przy oszukiwaniu Komisji Medycznej, która zajmowała się wydawaniem uwięzionym oficerom pozwoleń na powrót do domu ze względu na zły stan zdrowia. Przerabiał dokumentację medyczną, którą nabywał od francuskich jeńców dla angielskich oficerów
Po nieudanej próbie ucieczki ze szpitala w Schleiz w pobliżu Plauen w Sudetenland, został odesłany do Stalagu IX C Bad Sulza, blisko Lipska. Tam został skazany na 14 dni w izolatce, tzw. "coolerze", na diecie z chleba i wody. W wyniku kolejnego przesunięcia trafił do szpital obozu jenieckiego Stalag XXB Willenberg/Marienburg.
Przebywał tam do 1945 roku. W styczniu 1945 roku, kiedy Armia Czerwona zbliżała się do Malborka, Niemcy zdecydowali się ewakuować wszystkich jeńców z wyjątkiem chorych, angielskich lekarzy, pielęgniarzy i księży. Ponad 8000 mężczyzn utworzyło ogromną kolumnę i wyruszyło w morderczy marsz. Ci którzy nie mogliby dotrzymać kroku kolumnie zostali rozstrzelani, inni zamarzli, zmarli z głodu lub na czerwonkę.
Wielu towarzyszy Crooka traktowało go jako szaleńca kiedy on zdecydował sie pozostać ze swoimi podopiecznymi w obozie. Nie przestraszył się tego, że może paść ofiarą uciekających nazistów. Nie usłuchał też tych, którzy ostrzegali go przed nadciągającymi Rosjanami.
Kiedy Rosjanie zaatakowali Malbork, szpital został ewakuowany i chorzy wraz z personelem medycznym szukali schronienie od pocisków i ognia moździerzy w rowach w ziemi. W lutym, kiedy front już przeszedł, Crook i jego współpracownicy zorganizowali konwój z wozów konnych i rowerów i ruszyli wraz z rannymi na południowy-wschód.
Po trzech tygodniach osiągnęli Nidzicę (Niedenburg), skąd przez Warszawę udali się pociągiem do Odessy. Z Odessy w dalszą podróż wyruszyli statkiem. Crook przerwał swoja morską podróż na Malcie i stamtąd w dalszą drogę do Anglii udał się przerobionym bombowcem.
Po powrocie dowiedział się, że, podczas walk w Wormhoudt blisko stu żołnierzy z jego pułku zostało zmasakrowany w stodole pod wsią.
Dalsze lata swojej służby spędził Crook został w Indiach, służąc w wojskowych szpitalach w Delhi i Poona. Następnie trafił na Wyspy Malajskie. Z sukcesami kontynuował swoją karierę wojskową. W 1961 roku awansował na pułkownika, został komendantem Centrum Szkolenia Korpusu Medycznego Armii Brytyjskiej. W stan spoczynku przeszedł w roku 1973 w stopniu brygadiera.
Crook osiadł w Dorset i spędził tam wiele szczęśliwych lat jako rezydent pobliskiego Pułku w Bovington. Zajmował się malarstwem i kolekcjonował stare zegary w związku z czym wśród pacjentów był znany jako "Doc Clock".
W roku 1996 opublikował swoje wojenne losy w książce "Barbed-Wire Doctor - One Doctor's War".
Antony Crook zmarł 24 kwietnia 2005 roku.