|
W 1869 roku poczta Austrowęgier wydała pierwsze na świecie kartki pocztowe /Postkarte/. Nie miały one wprawdzie żadnej ilustracji, jednak zapoczątkowały erę korespondencji prowadzonej na odkrytej kartce papieru. Natomiast za zgodą Poczty Rzeszy Niemieckiej część nakładu wydanej w 1873 roku karty pocztowej otrzymała prywatnie wykonane na stronie adresowej widoki miejscowości. Powstała w ten sposób pierwsza ilustrowana karta pocztowa. W 1878 roku na wyspie Helgoland leżącej na Morzu Północnym niedaleko od wybrzeży niemieckich wydano kartę pocztową, gdzie napis "HELIGOLAND" stylizowany jest na wynurzającą się z morskich fal skalistą wyspę. Pierwsze widokówki malborskie ukazały się około 1890 roku. Z tego roku znana jest najstarsza widokówka ukazująca zamek w Malborku, która znalazła się w obiegu pocztowym. Znajduje się ona w zbiorach znanego zbieracza widokówek malborskich mieszkającego w Warszawie. W swoich zbiorach mam taki sam kartonik, jednak nie ma on stempla pocztowego. Wydana ona została przez L. Giesowa z Malborka. Nie znamy drukarni, która wypuściła ze swych maszyn to wydawnictwo, wiadomym jest natomiast, że w takiej oprawie graficznej wyszło kilka widokówek. Wszystkie znane obecnie widokówki z tej serii prezentują zamek. Wydrukowane są w kolorze sepii na trójwarstwowym papierze kredowanym. Cechą charakterystyczną tych widokówek zwanych przez zbieraczy „vorlauferami” (poprzednikami) jest to, że zawierają one tylko jeden obrazek. Z 1894 roku pochodzi wydrukowana również w sepii widokówka z trzema widokami zamku (data na stemplu pocztowym) . Po kilku latach została ona ponownie wydana w wersji kolorowanej. O ile nie wiadomo, kto wydał tą z 1894 roku, to widokówka kolorowana wydrukowana została w Monachium. Praktyka wydawania dwu wersji kolorystycznych w poszczególnych wydaniach była dosyć częsta, że wspomnę tu jeszcze dwie inne kartki – tym razem dwuobrazkowe – z 1898 i 1899 roku. Te najstarsze „otkrytki” to litografie. Jest to technika wykorzystująca zjawisko odpychania farby drukarskiej przez powierzchnie zwilżone wodą. Na płycie kamiennej wykonywano za pomocą kredek litograficznym rysunek. Następnie płytę zwilżano wodą, która była odpychana przez miejsca pokryte rysunkiem. Kolejną czynnością było nanoszenie na wilgotny kamień tłustej farby drukarskiej. Przylegała ona do miejsc suchych tworząc w ten sposób rysunek. W przypadku litografii wielobarwnych nakładanie farb było bardziej skomplikowane, ale nie zajmujemy się tu przecież wykładami z zakresu grafiki by zgłębiać ich tajniki. Jedna z malborskich widokówek litograficznych pochodzi z elbląskiej drukarni W.A. Zippa. W latach 80-tych XX wieku w trakcie prac ziemnych prowadzonych w miejscu, gdzie znajdowała się ta drukarnia, znaleziono fragmenty kamieni służących do drukowania litografii. Były to winiety umieszczane na rachunkach firmowych. Jeden kamień służył do drukowania rachunku malborskiego. Do końca XIX wieku ukazało się kilkadziesiąt widokówek litograficznych z motywami malborskimi. Dzisiaj są one ozdobą każdej kolekcji filokartystycznej. Zachwycają delikatnością rysunku ale także fantazją autorów. Zawsze ich powstanie poprzedzane było wykonaniem rysunku bądź, co było częstszą praktyką, fotografii. Na ich podstawie wykonywano rysunek na kamieniu. Dzisiaj tą zapomnianą techniką nie drukuje się już widokówek. Znają ją i stosują artyści, jednak fakt, że z jednej płyty można było wykonać ograniczoną ilość odbitek doprowadził do rezygnacji z niej. A rzadkość tych małych dzieł sztuki powoduję, że są one cenne również w sferze materialnej. Autor: Bernard Jesionowski |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |