|
Około 1340 roku dobiegały końca prace związane z rozbudową kościoła zamkowego. Decyzja o umieszczeniu we wschodniej blendzie wielobocznego zamknięcia świątyni nadnaturalnej wielkości posągu Marii musiała zapaść już wcześniej, bo budowniczowie zrealizowali zamiast okna szeroko rozglifioną wnękę. Brak profili w glifach blendy wskazuje na konsekwentną realizację zadania zaplanowanego już w momencie powstania zamysłu powiększenia malborskiej świątyni zamkowej. Jak pisze Andrzej Grzybkowski figura powstawała jednocześnie ze wznoszeniem murów kościoła. Figura miała ponad 8 metrów wysokości. Wykonano ją ze sztucznego kamienia (Kunststein) i pokryto polichromią położoną na cienkim podkładzie tynkarskim. Szczegółowo najdawniejsze dzieje posągu opisał Maciej Kilarski. On też zrekonstruował technologię wznoszenia posągu. Jak stwierdził Kilarski w najwcześniejszym okresie istnienia posągu pokryty on był barwną polichromią wykonaną na bazie farb wapiennych. Czy inwestor jakim był Zakon od początku zamierzał pokryć kolosa mozaiką nie wiemy. Bezspornym jest jednak fakt, że zabieg ten dodał rzeźbie majestatu oraz uczynił z niej plastyczny symbol malborskiej warowni a jednocześnie podkreślał jedność Zakonu z Matką Boga. Spójrzmy na pochodzący z około 1480 roku zaginiony obraz „Oblężenie Malborka”. Średniowieczny artysta stosuje na nim niezmiernie ciekawy zabieg ikonograficzny – prezbiterium kościoła zamkowego kieruje na północ, a w miejscu wschodniego zakończenia świątyni ustawia wieżową tynkowaną budowlę różniącą się w wielu szczegółach od architektury świątyni. „Buduje” artystyczną wizję relikwiarza poświęconego Matce Chrystusa, swoistą „Wieżę z Kości Słoniowej” z powstałej kilka stuleci później katolickiej litanii do Matki Boskiej. Ostatnim etapem powstawania rzeźby było pokrycie jej mozaiką. Technika ta obca jest sztuce Państwa Zakonnego. Znamy tylko dwie realizacje z II połowy XIV wieku wykonane w tej technice. Jest to mozaika „Męczeństwo świętego Jana w Oleju” znajdująca się na południowej elewacji katedry w Kwidzynie oraz właśnie powłoka mozaikowa malborskiej rzeźby. Te dwa dzieła powstały pomiędzy 1370 a 1380 rokiem, często wiązane są z jeszcze jednym dziełem zrealizowanym w tym samym okresie – z mozaiką z katedry świętego Wita w Pradze. Skąd zatem pochodził warsztat, który wykonał te prace? Historycy łączą je z osobą biskupa kwidzyńskiego Jana I Mnicha, a wykonanie mozaiki z inicjatywą Jana z Kwidzyna studiującego w Pradze, gdzie zetknął się ze wspomnianym powyżej dziełem. Liczne kontakty dworu Wielkich Mistrzów z dworami panujących średniowiecznej Europy, szczególnie ze środowiskiem praskim (rzeźba Chrystusa modlącego się w Ogrójcu z kościoła świętego Wawrzyńca na Przedzamczu) wskazują na możliwość czeskiej inspiracji. Jednak wspomniany wyżej brak na północy Europy artystów pracujących w tej technice wskazuje na możliwość przybycia do Państwa Zakonnego artysty ze środowiska weneckiego specjalizującego się w tego typu realizacjach i wykonanie przez niego obydwu dzieł. Nie ulega wątpliwości, że realizacje te przydały obiektom, w których zostały zrealizowane wielkiego splendoru oraz rangi centrów artystycznych. Rzeźba Madonny odtąd zawsze fascynowała osoby odwiedzające Malbork. Jej opisy pojawiają się nader często w relacjach z podróży do naszego miasta, w pamiętnikach i listach pisanych w związku z pobytem tutaj. Także artyści uwieczniają jej widok na swoich dziełach. Wspomnę tu chociażby XVI wieczną grafikę Moellera „Bójka u stóp zamku malborskiego” czy liczne grafiki z XIX wieku. XIX wiek przyniósł także szereg prac konserwatorsko – naprawczych przy niszczejącej coraz bardziej rzeźbie. Zapoczątkowały je roboty konserwatorskie przy mozaice przeprowadzone w latach 1822 – 1823 przez włoskiego mistrza Gregoriego. Uzupełnił on przywiezionym częściowo z Włoch, a częściowo wyprodukowanym w Malborku materiałem mozaikarskim ubytki w powłoce pokrywającej rzeźbę. Kolejne prace konserwatorskie przeprowadzono w latach 1869 – 1870. Wykonywał je wenecjanin Angelo Gagliardotti z materiału dostarczonego z Wenecji przez mistrza tej sztuki Salwatiego. Kolejne prace podjęto w 1903 roku. Wówczas to 21 kwietnia odpadła prawa, podtrzymująca berło, dłoń Madonny. Wykonano replikę tego elementu, a oryginał z pozostałościami mozaiki znajduje się do dziś w zbiorach Kolekcji Detalu Architektonicznego muzeum malborskiego. W trakcie tych prac uzupełniono także drobne ubytki w powłoce mozaikowej. Wówczas też wykonano zachowany w zbiorach muzealnych gipsowy odlew głowy Madonny. Pojecie o tym jak wyglądała wschodnia elewacja Zamku Wysokiego ze stojącą we wnęce figurą Matki Boskiej dają zaprezentowane zdjęcia. Wydawało się, że zamek malborski po pracach konserwatorsko – budowlanych przeprowadzonych przez Konrada Steinbrechta będzie trwać wiecznie. Ale nadeszła II wojna światowa a wraz z nią zima 1945 roku. Wraz ze zniszczeniem kościoła zamkowego runął symbol Malborka – figura Madonny. Pozostały jedynie pieczołowicie wydobyte z gruzu wykonane ze sztucznego kamienia, pozbawione mozaiki, segmenty rzeźby. Dzisiaj eksponujemy je w jednym z wnętrz piwnicznych pod Pałacem Wielkich Mistrzów. Autor: Bernard Jesionowski (wykład inaugurujący powołanie Fundacji) http://www.materdei.org.pl/ |
![]() |
![]() |
![]() |